Emilia - Canon FDn 50mm 1.4
Lubię wracać do starych obiektywów systemu Canon FD, bo każdy z nich ma własny charakter. Canon FDn 50/1.4 nie próbuje być perfekcyjny technicznie — zamiast tego daje obraz z klimatem, którego często brakuje nowoczesnym szkłom.
Canon FDn 50mm f/1.4 to jeden z tych obiektywów, które mimo upływu lat nadal potrafią zaskoczyć charakterem obrazu. Stare szkło Canona daje miękki, lekko filmowy rendering, który świetnie współgra z portretami wykonywanymi w naturalnym świetle.
Podczas tej sesji zależało mi przede wszystkim na połączeniu delikatności modelki z surowym, industrialnym otoczeniem starego peronu. Czerń stylizacji, czerwone szpilki i mocny makijaż ust tworzyły kontrast z betonem, rdzą i chłodnym światłem pochmurnego dnia.
Canon FDn 50/1.4 przy przysłonie f/1.4-f/2 pozwala uzyskać bardzo płytką głębię ostrości i charakterystyczne, miękkie przejścia tonalne. W połączeniu z Sony NEX 5N obiektyw nadal oferuje bardzo plastyczny obraz i wyjątkowy klimat trudny do osiągnięcia nowoczesnymi konstrukcjami.
Najbardziej lubię w tym obiektywie sposób, w jaki rysuje światło na skórze i oddziela postać od tła. Zdjęcia nie są klinicznie ostre — mają za to charakter, subtelny glow i analogową atmosferę, której często brakuje współczesnym szkłom.
Sesja została wykonana wyłącznie w świetle zastanym, bez dodatkowych lamp czy blend. Dzięki dużej jasności Canon FDn 50mm 1.4 można było swobodnie pracować nawet w głębokim cieniu i zachować naturalny klimat miejsca.
Canon FD
Obiektyw Canon FDn 50/1.4 do sprzedaży trafił w roku 1979. Do dziś pozostaje popularny wśród osób fotografujących bezlusterkowcami. Mimo wieku szkło nadal imponuje plastyką obrazu, naturalnym kontrastem i przyjemnym rozmyciem tła. W portretach daje bardzo organiczny, nieco nostalgiczny klimat, szczególnie przy fotografowaniu pod światło lub na otwartej przysłonie.